Nissan 300 ZX Twin Turbo

Moderator: Moderator

lukas300zx

Witam Ponownie!

Proszę o opinie na temat eksploatacji nissana 300 ZX TT, najchętneij samych użytkowników. Czy warto trzymać to auto.
Awatar użytkownika
somsiad511
Stały gość
Stały gość
Posty: 301
Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 19:26
Lokalizacja: Gorzow.wlkp
Kontakt:

do bezawaryjnych nienaleza podobno gorzej niz w s13 sa dosc drogie w utrzymaniu jesli niemasz dobrej pracy to czarno to widze zreszta uzytkownicy tych aut ci powiedza ale niwiem czemu sie oto pytasz juz po postach widze ze niebedzie cie stac na utrzymanie furacza gaz w s13 to porazka a w 300na TT to brak slow
tel 511094691
lukas300zx

somsiad511 pisze:do bezawaryjnych nienaleza podobno gorzej niz w s13 sa dosc drogie w utrzymaniu jesli niemasz dobrej pracy to czarno to widze zreszta uzytkownicy tych aut ci powiedza ale niwiem czemu sie oto pytasz juz po postach widze ze niebedzie cie stac na utrzymanie furacza gaz w s13 to porazka a w 300na TT to brak slow
Witam! że jest drgi w utrzymani to się zgodzę, ale co do awaryjności to już nie. auto same w sobie nie jest awaryjne, jezli kupisz od kogoś z zatartymi turbinami, którzy nie dbali o olej itp.. silnik V6 nalezą do bardzo trwałych, problem turbin, które wytrzymują od 150 - 180 tys, zalezy jak dbasz, czy odrazu gasisz, jaki olej itd. W Niemczech chodzą po 300 tys. km i jeżdzą bezproblemowo....:):) U nas wszystko paprzą mechanicy, ich podejscie i umiejętności. Jednostki napędowe 300 ZX są mocną stroną auta, zarówno pod względem osiągów, jak i awaryjności. Silnik odznacza się bardzo dobrą elastycznością, wysoką kulturą pracy i rozsądnym spalaniem, które wynosi około 9-10 litrów - oczywiście zakładając delikatne obchodzenie się z pedałem gazu. Przy maksymalnym wykorzystaniu wzrata dwukrotnie ( ogien:D :) Co do gazu w S13 to na sekwencj chodzi bezproblemowo. Nie chodzi mi tutaj czy utrzymam, czy nie, ale o pasje do nissane i sympatie do tego modelu:) Myślac o gazie zakłądałem codziennę eksploatacje auta, i rozmyślałem inst. gazu w fazie ciekłej:) Pozdrawiam, bez nutki ironi:)
Awatar użytkownika
somsiad511
Stały gość
Stały gość
Posty: 301
Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 19:26
Lokalizacja: Gorzow.wlkp
Kontakt:

9-10l 3lv6 to chyba bezgazu jedzie moja s13 pali 8,5l na autobanach przy predkosci 130-140kmh miasto delikatna noga 12l a sprawne wszystko jest.Aco do znalezienia 300zx w idealnym stanie to chyba graniczy z cudem a jak znajedziesz to zakolosalne kwity
tel 511094691
Awatar użytkownika
Z32
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 19
Rejestracja: śr 04 kwie, 2007 17:58

Auto jest bezproblemowe i uważam że bardzo ekonomiczne. 10l/100km przy delikatnej jeździe to świetny wynik jak na te osiągi.
w moim moc już wzrosła do ponad 400 KM a zużycie paliwa jest na tym samym poziomie.
Ale fakt że wykorzystując potencjał można osiągnąć 30l/100km.

Jeżeli chodzi o LPG w tym aucie to uważam to za profanację, chociaż są arumenty "za".
Auta w Japonii jeżdżą na paliwie 110 oktanów, a gaz ma 105, czyli przy odpowiednich ustawieniach silnika teoretycznie możliwa jest poprawa osiągów. Zdaje się że w Płocku jakaś firma tak ustawiła Almerę że na gazie miała większą moc niż na benzynie.
Tylko że ja jakoś nie bardzo mogę się przemóc...
Pomaga mi w tym fakt że na codzień jeżdżę kombiakiem w dieslu :-)
promad
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 12
Rejestracja: sob 08 lis, 2008 12:52

Jestem posiadaczem Z32 TT od półtora roku. Autko jest niezwykłe pod wieloma względami, na czasy gdy było w początkach produkcji to arcydzieło technologii i osiągów, oczywiście w tej grupie „cenowej”. Na polskich drogach niezwykle rzadko widuję ten model, a jeżdżę sporo po kraju. Nie polecam jego zakupu nikomu, kto chce nim przemieszczać się co dzień z domu do pracy, po prostu go szkoda. Jak każde auto sportowe zużywa się szybciej i trzeba się z tym liczyć, zwłaszcza gdy nie będziemy nim jeździli 50-ką, a wierzcie mi, że to naprawdę trudne zadanie mając 300KM pod maską, i gdy 2-gi bieg możemy wrzucić np. przy 80 km/h ;) Takie auta trzeba traktować inaczej niż inne turlajkólka, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę, a później dziwią się, że coś się ziepsiuło. Ale wystarczy przestrzegać zaleceń producenta co do obsługi i eksploatacji, a nie będzie z nim problemów. Nie warto kupować „trupów”, które wymagają sporej pracy, tym bardziej aut z kierownicą po niewłaściwej stronie, koszt przekładki i części + samo auto przekroczy raczej zakup „normalnego” 300ZX u Niemca, a tam auta są zazwyczaj serwisowane tak jak należy, a to procentuje, zwłaszcza w takich „staruszkach”. Części są niewielkim problemem, jest wiele internetowych sklepów w USA gdzie można zamówić sobie prawie wszystko, gorzej z serwisem w kraju, który nie zepsuje więcej niż naprawi… Ale mogę spokojnie polecić kogoś, kto dobrze wykona swoją robotę. Czy warto kupić ten samochodzik? Myślę, że jeśli komuś naprawdę się on podoba, i będzie dbał o niego, to przyjemnie będzie gdy na stacji podczas tankowania będą podchodzili inni i go oglądali dookoła, a nawet robili sobie zdjęcia  Daje wiele radości z jazdy, choć spalanie może przekroczyć 20l/100km, ale nic za darmo. No i proponuję kierowcę, który posiada już pewne doświadczenie w prowadzeniu, trzeba czasem ujarzmić te kilka koni, nie robiąc innym i sobie krzywdy, a przede wszystkim nie niszcząc tak unikalnego modelu… ;)
Awatar użytkownika
nismo250
Stały gość
Stały gość
Posty: 479
Rejestracja: śr 17 gru, 2008 21:07
Lokalizacja: OKOCIM(mocne)
Kontakt:

widac ze to twoj 2 post
czesci do nissanów 889643199
[center]Obrazek[/center]
promad
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 12
Rejestracja: sob 08 lis, 2008 12:52

Nie bardzo rozumiem... Napisałem coś nie tak Twoim zdaniem?
Awatar użytkownika
nismo250
Stały gość
Stały gość
Posty: 479
Rejestracja: śr 17 gru, 2008 21:07
Lokalizacja: OKOCIM(mocne)
Kontakt:

nie nie
wszystko pieknie ladnie
tylko po co ?
2 letni kotlet
a koles co pytal nawet niejest na forum
czesci do nissanów 889643199
[center]Obrazek[/center]
say33
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 5
Rejestracja: ndz 13 gru, 2009 20:54

post Promada nie poszedł na marne ja w tej chwili zastanawiam się czy nie kupić sobie 300zx i mam jeszcze jedno pytanie w wersji TT mamy tylne zawieszenie skrętne a w wersji wolnossącej słyszałem że nie jest skrętne czy to prawda i może ktoś jeszcze coś dopowie na temat tego auta ma to być oficjalnie moje pierwsze auto (może to być za dużo mocy?) bo nie oficjalnie rozbijałem się do tej pory nissanem micra k10 1,2 od czasu do czasu złapałem coś mocniejszego
Awatar użytkownika
kosmaty_
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 988
Rejestracja: sob 20 cze, 2009 21:47
Lokalizacja: Kutno k. Łodzi

TT - system hicas czyli oś skrętna, ale można to zlikwidować :) n/a czyli wolnossak, tylna oś sztywna. I szczerze powiedziawszy ja jestem zdania, że jak chcesz się przesiąść na to z micry 1.2 to to nie jest dobre auto dla Ciebie. Po pierwsze duża moc, a po drugie tylny napęd. Jeżeli nigdy nie miałeś z tym doczynienia to na jakimś zakręcie możesz sobie nie poradzić, tymbardziej, że mamy zime i prawie każdy zakręt pokonuje się bokiem, bynajmniej w moim wykonaniu <tk>
dark
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: śr 02 lip, 2008 07:29
Lokalizacja: PL

jak sie wolno jezdzi to nic zlego sie nie stanie.

jaki jest bezpieczny potencjal vg30dett, bo kiedys gdzies wyczytalem ze po zmianie ID plus wydech i soft i mamy około 400.

ponadto moze ktos wie jaka musi byc moc na wykrecenie et 13,5??
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Bardzo zgrubnie licząc,
dla auta o masie startowej 1600kg będzie to ok. 380KM
dla odchudzonej s13 (1200kg) to samo wyliczenie daje 100KM mniej
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
dark
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: śr 02 lip, 2008 07:29
Lokalizacja: PL

hmm to jednak masa 300zx zabija jego osiagi, kwestia tylko jak mocny jest dol auta
promad
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 12
Rejestracja: sob 08 lis, 2008 12:52

say33... jak wspomniał dark, można jeździć wolno, ale... to baaardzo trudne tym autem, ono prowokuje do mocniejszego wciśnięcia gazu, i wtedy dopiero jest fun z jazdy :D Trudno porównać prowadzenie Micry do 300-ki. Przednionapędowiec, zwłaszcza o niewielkiej mocy, wiele wybaczy, tu musisz sam kontrolować auto przez cały czas, szczególnie pokonywanie zakrętów odbywa się zupełnie inną techniką. W żadnym wypadku nie odradzam Ci zakupu, ale proponuję potrenować w bezpiecznych miejscach prowadzenie takiego auta i poznanie jego reakcji oraz wyrobienie u siebie pewnych nawyków i odruchów, których siłą rzeczy nie posiadasz (są szkoły jazdy, które w tym pomagają). Co do tylnych kół skrętnych w TT, bardzo pomagają w zakrętach, dzięki temu koła znacznie później tracą przyczepność, niestety przy drift-cie ta cecha raczej przeszkadza, wtedy znacznie trudniej kontrolować boczny poślizg. No i jeszcze jeśli nie jesteś mechanikiem samochodowym, lub nie znasz jakiegoś dobrego, nie kupuj auta po przeróbkach mechanicznych, o zwiększonych mocach, z kombinowanym układem wydechowym itp. Jak coś nawali, będziesz miał spoooory problem, a zmiana niektórych zespołów na seryjne będzie wiązała się z wymianą kolejnych i często również z przeprogramowaniem komputera.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”