panowie SZANOWNI fachowcy i wszyscy wielcy tego świata..
czy ktoś wie co poprawić w moim szarlatańskim dziele,a mianowicie...
pociągnołem sobie od pompy przewodzik paliwowy założyłem nawet zegar ile jast ciśnienia ok 3 bar na końcy zamontowałem wtryskiwacz z całą instalacją która po załączeniu wali piękną chmure paliwa... wtryskiwacz zamontowany przy końcowym wydechu... do tago cewka z procesorem i przekaźnikiem zakończona świecą, po załączeniu wali snop iskier...
i tu problem ani płomyczka to nie daje,, a tak się pięknie zapowiadało...
czyli tlenu mu brakuje czy jestem debilem i dopuściłem się czynu nyski nie godnego to się zemściło...
wywalić to dziadostwo czy macie pomysły na uskutecznienie dzałania..
pozdrawiam
ogień z rury
Moderator: Moderator
- Załączniki
-
- IMG_5284.jpg (13.56 KiB) Przejrzano 10439 razy
jak na moj gust to rozwiazanie 1. dresiarskie 2. niebezpieczne ...
jak ci sie tego paliwa troche zbierze w tlumiku i przypadkiem faktycznie to "odpali" to masz po tlumiku i niewiadomo po czym jeszcze
moze lepiej odpusc ten wynalazek
jak ci sie tego paliwa troche zbierze w tlumiku i przypadkiem faktycznie to "odpali" to masz po tlumiku i niewiadomo po czym jeszcze
moze lepiej odpusc ten wynalazek
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
nie wiem jak to twoje cos dziala ale ja w poprzednim aucie mialem inny patent
w ost eydechu swieca i do niej cewka
przelacznik ktory odlaczal orginalna cewke i impuls kierowal na ta w nowa w bagazniku
gdy wlaczalem przycisk wduszalem gaz do dechy i niespalone paliwo (bo jak mialo sie palic skoro iskry w silniku nie bylo
) szlo do tej swiecy na koncu wydechu i byl piekny plomien
ALE najlepiej to wychodzilo podczas tzw chamowania silnikem Z GAZEM W PODLODZE
ps.2 wydechy rozwallem BUM
w ost eydechu swieca i do niej cewka
przelacznik ktory odlaczal orginalna cewke i impuls kierowal na ta w nowa w bagazniku
gdy wlaczalem przycisk wduszalem gaz do dechy i niespalone paliwo (bo jak mialo sie palic skoro iskry w silniku nie bylo
ALE najlepiej to wychodzilo podczas tzw chamowania silnikem Z GAZEM W PODLODZE
ps.2 wydechy rozwallem BUM
- clicker200sx
- Stały gość

- Posty: 269
- Rejestracja: wt 10 maja, 2005 08:57
- Lokalizacja: Birmingham UK
- Kontakt:
Kolega blurek ma racje, jest to dobry temat dla lansujacych sie dresiarzy, a co gorsza jest to naprawde niebezpieczne, po tym co napisales z tym przewodem paliwowym wrecz idiotyczne, lepiej wypierdol to do smietnika, szkoda auta, a co gorsza jeszcze ci sie krzywda stanie.
Fakt jest to niebezpieczne...
jednak jak juz o tym mowa i ktos cos takiego robi to nalezy wszystko przemyslec. Odpowiedznie przewody odporne na przetarcie i temperature, oraz paliwo. Najlepiej dodac jeszcze przy rozdzieleniu elektro zawor odcinajacy paliwo. Na koncu najlepiej zrealizowac to w formie koncowki na rure z osobna komora spalania gdzie tworzona bedzie odpowiednia mieszanka. Co do efektu z odcinaniem zaplonu i pchaniem paliwa w wydech to nie radze takich eksperymentow.
Kiedys mialem taka niespodzianke pod firma, akurat mieszcza sie tam warsztaty spoldzielni mieszkaniowej i "specjalisci" naprawiali tarpana... Oczywiscie nie bylo iskry wiec krecili krecili i krecili. Wkoncu wymienili cewke, jak <font class="red">PIP</font> to malo co z krzesla nie spadlem, wydech rozerwalo w pizdu na szczepy...
W 200sx zapewne zbieral bys fragmenty turbiny
jednak jak juz o tym mowa i ktos cos takiego robi to nalezy wszystko przemyslec. Odpowiedznie przewody odporne na przetarcie i temperature, oraz paliwo. Najlepiej dodac jeszcze przy rozdzieleniu elektro zawor odcinajacy paliwo. Na koncu najlepiej zrealizowac to w formie koncowki na rure z osobna komora spalania gdzie tworzona bedzie odpowiednia mieszanka. Co do efektu z odcinaniem zaplonu i pchaniem paliwa w wydech to nie radze takich eksperymentow.
Kiedys mialem taka niespodzianke pod firma, akurat mieszcza sie tam warsztaty spoldzielni mieszkaniowej i "specjalisci" naprawiali tarpana... Oczywiscie nie bylo iskry wiec krecili krecili i krecili. Wkoncu wymienili cewke, jak <font class="red">PIP</font> to malo co z krzesla nie spadlem, wydech rozerwalo w pizdu na szczepy...
W 200sx zapewne zbieral bys fragmenty turbiny
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Tak, jesteś debilem.dzabateam pisze: [...]
czy jestem debilem
[...]
Przed występem, załóż kask na lewą stronę, albo strzel sobie z łuku w plecy.
Bez pozdrowień, PA!
przykra sprawa jak sie czyta takie tematy....
niestety z wielkim smutkiem ale popre przedmowce ....
stary chcesz pobawic sie w zimne ognie kup sobie malca .. rozpedz sie i gas go biednego i odpalaj w czasie jazdy tez bedzie fajnie... ehhhh
tragedia.
pozdrawiam i zycze wesolych swiat
niestety z wielkim smutkiem ale popre przedmowce ....
stary chcesz pobawic sie w zimne ognie kup sobie malca .. rozpedz sie i gas go biednego i odpalaj w czasie jazdy tez bedzie fajnie... ehhhh
tragedia.
pozdrawiam i zycze wesolych swiat
Thou S-H-to-tha-izzalt not bear false witness against thy neighbour n' shit.
Nissan Klizzay Pusha - Nissan 200sx,300zx, Skyline K-L-to-tha-izzub.
Nissan Klizzay Pusha - Nissan 200sx,300zx, Skyline K-L-to-tha-izzub.
Małot OTSuchar pisze:Tak, jesteś debilem.dzabateam pisze: [...]
czy jestem debilem
[...]
Przed występem, załóż kask na lewą stronę, albo strzel sobie z łuku w plecy.
Bez pozdrowień, PA!
Suszi z tym łukiem rewela spadłem z krzesła
<font class="red">PIP</font> se pochodnie w wydech będzie lepszy efekt tzw PŁĄNĄCEGO ULEPA PLAMISTEGO
a że bokiem
znalazłem przyczyne,, ,masa była marna,,, teraz sie pali jak trzeba ale fakt dresem z tego daje,,, rano ludzie do kościoła a ja pod auto i za demontarz się biore... to będę opony namiętnie palił hi hi
[ Dodano: Sob Gru 09, 06 20:17 ]
palenie gumy to moje małe zboczenie,,, teraz sie biore za sx.. na dniach fotki wrzuce,,, nazwe go poradnikiem czego z tym autem nie robić,,
duży uśmiech dla oburzonych moim pomysłem , żyjcie na luzie nie każdy jest normalny
[ Dodano: Sob Gru 09, 06 20:17 ]
palenie gumy to moje małe zboczenie,,, teraz sie biore za sx.. na dniach fotki wrzuce,,, nazwe go poradnikiem czego z tym autem nie robić,,
duży uśmiech dla oburzonych moim pomysłem , żyjcie na luzie nie każdy jest normalny
i jeszcze odnosnie ognia z rury zobacz jaki ladny jest efekt z nissana brt
bez jakis wynalazkow 
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 0894155660
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 0894155660
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
To chyba śmietnik....
Albo stwórzmy dział Dziwne pomysły.
Stary weź porpacuj jeszcze nad tym to może dostaniesz nominacje do nagrody Darwina
Jak będziesz gumy palił to pozdrów panewki i kilka innych części.
Do palenia gumy to nie najlepsze auto wybrałeś.
Albo stwórzmy dział Dziwne pomysły.
Stary weź porpacuj jeszcze nad tym to może dostaniesz nominacje do nagrody Darwina
Jak będziesz gumy palił to pozdrów panewki i kilka innych części.
Do palenia gumy to nie najlepsze auto wybrałeś.
EMWU is dead
-
Daniello
W moim poprzednim autku wystarczylo zdjac katalizator i falowanie miedzy 4000 a 5000 obr. dawalo i strzelalo ogniem z wydechu! Bez zadnych swiec i innych.
-
rodriguez
heh, pomysl totalnie z dupy ale to dobrze, ze zdajesz sobie z tego sprawe 
poradnik czego nie robic z nysa, swoja droga moze byc ciekawy.
kontynuuj projekt
poradnik czego nie robic z nysa, swoja droga moze byc ciekawy.
kontynuuj projekt
-
hard corek
Jest takie urządzonko jak flamer - naciskasz przyciski i idzie ogien z rury od warunkiem że przygazujesz - orientacyjny koszt to 50 zł - do nissana się nienadaje - chyba że chcesz popalić zderzaki , Ogien idzie do 2 metrów - efekt w nocy jest fajny , ale jak chcesz to zrobić kup sobie Golfa albo coś takiego, polecam także przeźroczyste drzwi aby paski na spodniach było widac.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Daniello
Dobra panowie spokojnie juz. Kazdy ma swoj gust i pomysl na swoj samochod ma sie mu podobac bo jest jego! Mozna chyba juz amknac ten temat!



