200 Sx do jazda codzinnej ... pomoc w wyborze auta

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
gucioq
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 33
Rejestracja: ndz 01 maja, 2011 21:15
Lokalizacja: Katowice

Saqu pamietaj ze 20 letnie auto to bomba z opoznionym zaplonem,
uzytkownicy twierdza ze jak kupisz zadbana sztuke to poza biezacymi naprawami moze sie nic nie wydazyc powtarzam moze!!
no i przy turbo wieksze koszty utrzymania i z tym musisz sie pogodzic
takie moje skromne zdanie.
osobiscie mnie to nie przeszkadza bo tylni naped i to psssssttt wynagradza włozona kase ostatnio mialem jazde probna i wiem ze bede mial s13 :o :!: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony śr 18 maja, 2011 17:30 przez gucioq, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DK92
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 8
Rejestracja: ndz 27 gru, 2009 19:07
Lokalizacja: Birmingham
Kontakt:

Moja opina. Zalety i wady sr20de sr20ve. Mało pali, g**no jedzie, brak turbiny, bokiem da się stawiać (zaspawać dyf i usztywnić zawieszenie). Ca18det jak jest silnik w bardzo dobrym stanie to pojeździ. Sr20det większe wydatki, więcej pali i jest boost. ok 220tys km silnik traci kondycje. Nie lubi wysokich obrotów.

Osobiście polecam sr20det jest moc i spalanie nie najgorsze.
Mieszkasz w UK potrzebujesz części lub masz problem z samochodem.
Import Samochodów i części z Japoni.
Rota, Hks, Apex, Volk RAcing, D1spec, Tein.
Kewin Tel +447522114864
badyllek1993
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 30
Rejestracja: pt 25 lut, 2011 19:06
Lokalizacja: tomaszow

Bierz to mocniejsze :) Przecież przy spokojnej jeździe na mieście wyjdzie Ci może z litr więcej na 100km. Czy to nie jest opłacalne? A jaka zabawa ^^
http://www.PolskiMechanik.pl - Społecznościowy Portal Motoryzacyjny
michao
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 4
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 13:01
Lokalizacja: Polska

Witam wszystkich, jestem tu nowy i mam do Was taką sugestie.
A mianowicie na codzień jeżdze 120 km golfem 2 z modzonym silnikiem ( silnik diesla o oznaczeniu SB z intercoolerem i takie tam - nie pisze bo to malo istotne)
A pytanie do Was jest takie - czy uważacie ze wiedza na temat wiedzy o silniku z turbo i dbałości o turbo doladowany silnik mojego golfa pozwoli mi na rozsądne uzytkowanie 200sx czy musze jeszcze nabyć wiedzy.
Szczerze moim jedynym RWD jakim jezdzilem byl Fiat 126p wiec seryjny 200sx lub minimalnie tuningowany ( zwiekszone cisnienie turbo, wydech przelotowy, dolot itp) mi w zupelnosci wystarczy.
Auto nie bedzie katowane, nie mam zasady scigania sie ze swiateł i dawanie do "odciecia" na kazdym biegu, czasami lubie przycisnac ale w granicach rozsadku.
Co sadzicie o takim podejsciu do auta, biorac pod uwage ze miesiecznie na auto moge wydac w granicach 500-700 zl lacznie z paliwem ( miesiecznie robie ok 1000 km).
Kocham te samochody ale jestem tez czlowiekiem rozsadnym ktory niestety nie moze sobie pozwolic na szastanie kasa, jak myslicie brac sie za ta inwestycje czy sobie darowac ( w kazde swoje auto wkladam duzo pracy i serca )
Awatar użytkownika
Saqu
Postojebca
Postojebca
Posty: 1033
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2011 20:18
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

michao, nie jeździłem jeszcze 200sx ale chodzi mi głównie o spalanie, wiesz zapewne, że to nie jest diesel, czy tdi i swoje tak czy owak musi spalić i nie ma co tego oszukiwać ;)
o ile z paliwem jakoś wyjdziesz to jeszcze co 5 miesięcy wymiana oleju, co ciągnie swoje koszta.. o czywiście mowa o zdrowym aucie ;)
Ostatnio zmieniony sob 28 maja, 2011 20:58 przez Saqu, łącznie zmieniany 1 raz.
Poszukuję...
michao
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 4
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 13:01
Lokalizacja: Polska

wymiany rzeczy eksplatacyjnych sie nie boje i tego ile spali.
Ja mam tak ze nie mam paliwa, biore rowerek i tez jest super i lubie od czasu do czasu ryszyc tylek.
Jedyne czego sie boje to wydawania grubej kasy aby samochod wogole jezdzil.
Poza tym niewątpliwie bedzie to moje jedyne uzytkowane auto, z malymi wyjatkami gdzie mam do dyspozycji auto brata, ojca.
Chodzi mi tylko o to czy porownywalnie uzywa sie tych aut i porownywalnie przestrzega sie pewnych zasad, wiem ze ropa to nie benzyna ale w moim mk2 obecnie tez jest silnik mocno przeciązony wzgledem serii i wiem jak mniej wiecej chronic go przed wykonczeniem dlatego sugerowalem sie wypowiedziami innych czy ochronie tez 200 sx.
Nie chce wtopic ponad 10 tys PLN zeby po roku czasu sprzedac auto na czesci albo robic remontów rzedu 4 tys.
Wiadomo taka kwota odkladajaca sie w czasie jest do zniesienia ale wydatek jednorazowy takiej sumy to dla mnie masakra.
Inna sprawa ze kompletnie nie znam budowy silnika sx-a, ogladac go moge tylko na zdjeciach, i nie wiem na co zwrocic uwage oprócz turbo ale to juz sie dowiem bo widze sporo ludzi jest tu dla mnie jak kompedium wiedzy
Awatar użytkownika
ige
Postojebca
Postojebca
Posty: 1208
Rejestracja: wt 29 lip, 2008 20:55
Lokalizacja: zg

W kwesti tego czy wystraczy ci kasy, czy bedzie awaryjne itp too tu nie tyle chodzi o to jak Ty bedziesz uzytkowal to auto tylko jak uzytkowane auto kupisz od kogos - proste :) Jak kupisz gowno to bedziesz mial sypiace sie gowno, jak kupisz zadbane auto i bedziesz je na to bedzie ok.

Tak naprawde NIKT ci nie jest w stanie odpowiedzec na Twoje pytanie bo wrozek tu nie ma a rozmowa dotyczy starego samochodu w ktorym zawsze i wszedzie cos ci sie moze wydazyc...kto to wie czy cos akurat Tobie nie padnie ? :) Takie uroki tych samochodow.
Ostatnio zmieniony sob 28 maja, 2011 22:20 przez ige, łącznie zmieniany 1 raz.
BMW E60 M5 [507KM/520Nm] & BMW E60 545i M-Sport [333KM/450Nm] & JEEP GRAND CHEROKEE ZJ 5.9L V8 Limited LX - LA 5"/33" [242KM/468Nm].
Było: S13 CA@260KM, S13 USDM@SR, S13@SR20DET: GT2876R, Arias, Eagle, Tomei, Apexi, ISC, Work, Takata, Spal...@350KM
michao
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 4
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 13:01
Lokalizacja: Polska

a takie pytanie jeszcze jak jest z czesciami ?
Sa ogólno dostępne, trudno dostępne, ori, zamienniki ?
I jak to jest z blacha w tym aucie, gnije, rdzewieje czy to zalezy od konserwacji ?

I który model obiektywnie uchodzi za bardziej udanego / mocniejszego ? s13, s14.
Ogolnie moim zdaniem najladniejszy jest s14a ale nie stac mnie na niego jak narazie a przed wakacjami mam zamiar kupic s13 - mam 10 tys PLN odłozone chce w tej cenie kupic auto nastepnie sprzedac swój i kase z niego przeznaczyc na nissana.
No chyba ze bardziej sie przekonam do s14 to w wakacje za granica dorobie i w granicach 20 tys chyba mam szanse cos kupic czy nie za bardzo ?
Ostatnio zmieniony ndz 29 maja, 2011 10:42 przez michao, łącznie zmieniany 1 raz.
badyllek1993
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 30
Rejestracja: pt 25 lut, 2011 19:06
Lokalizacja: tomaszow

Części są raczej trudno dostępne. Zależy czy masz kontakty :)

Blacha w moim akurat była spoko, mało rdzy.

Uważam że chyba lepiej odczekać te 2-3 miesiące i kupić lepszy (s14) niż zmieniać pojazd co trochę ;)
http://www.PolskiMechanik.pl - Społecznościowy Portal Motoryzacyjny
Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

michao
500-700 zeta miesięcznie na wydatki włącznie z benzyną przy 1000km do przejechania ??
Moja rada - zapomnij o tym aucie... Tylko nie zadawaj pytania o spalanie ;) Przy takim dystansie miesięcznie starczy Ci na benzynę plus drobne (naprawdę drobne) wydatki. Jak coś padnie poważniejszego to auto będzie stało, Ty nigdzie nim nie pojedziesz i będziesz zmuszony odkładać kasę na naprawę ;) Jeśli Cię to nie odstrasza to możesz spokojnie czegoś poszukać.

Wogóle uwarzam, że takie tematy są z dupy bo pomóc możemy z wyborem dobrego egzemplarza (od tego jest chociażby temat z allegro), ale nikt Ci nie pomoże z kasą na utrzymanie auta poza Tobą i Twoimi rodzicami. Jeśli uwarzasz, że Cię na nie stać to bierz, jak myślisz, że za drogie w utrzymaniu to nie bierz - nikt za Ciebie nie zdecyduje czy jesteś w stanie wywalać z portfela odpowiednią ilość pieniędzy co miesiąc. A tak naprawdę tylko od tego powinna zależeć decyzja.
Chcesz auto bezawaryjne - poczytaj na forum co potrafi dolegać S13.
Chcesz takie co mało pali - poszukaj tematu o spalaniu.
Chcesz tuningować - popatrz w giełdzie na części gratów, albo na zakupy grupowe.
Podlicz sobie wszystko i będziesz wiedział ile Cię wyniesie utrzymanie seryjnego, a ile będziesz musiał wywalać na przeróbki ;)

W głowie może zrodzić się super plan na świetne auto, ale życie zawsze go zweryfikuje więc lepiej się na tą weryfikację przygotować za wczasu poprzez czytanie i notowanie ;)

Jeśli chodzi o dostępność części - wystarczy zajrzeć do giełdy ;)

Jeśli chodzi o blachy - czytać forum.
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Awatar użytkownika
steveo
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 126
Rejestracja: czw 16 wrz, 2010 13:56
Lokalizacja: wwa

Muszę się wtrącić.

Jak ogarnąłem s13,to do tej pory jest najbardziej bezawaryjny wóz jaki miałem.Polskie drogi również ładnie znosi.Psuje się raczej tylko czego dotknę/zaniedbam.
Moje ca18 z t28 i wydechem,ze sprawnymi wszystkimi czujnikamai,wyczyszczoną przepływką itd paliło 11-12l przy dynamicznej jeździe po stolicy.
Jak nie ma parcia na kupowanie częsci w Aso ,to nie jest drogo,tyle co normalny samochód.
pozdro
Awatar użytkownika
mysza
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 4348
Rejestracja: czw 07 kwie, 2005 10:32
Lokalizacja: Kraków/Płock

Wyrobiłeś się w 10 koła z kupnem i doprowadzeniem do stanu tip-top?

Nawet przy wzorowym spalaniu 12 litrów, to dystans 1000km miesięcznie przy tych cenach benzyny daje akurat cały miesięczny budżet. Stąd moje obawy o to, że auto może kiedyś zostać zmuszone do długiego przestoju.

BTW - steveo piszesz w czasie przeszłym - sprzedałeś czy padł ?? ;)
Ostatnio zmieniony śr 01 cze, 2011 12:23 przez mysza, łącznie zmieniany 2 razy.
Przedszkole Montessori FaSolLa

Protest Wyborczy

Mateusz Pucharski

Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Awatar użytkownika
steveo
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 126
Rejestracja: czw 16 wrz, 2010 13:56
Lokalizacja: wwa

Hmm ciężko powiedzieć czy wyrobiłem się w 10k.Biorąc pod uwagę ,że miałem wcześniej jeszcze jedną s13 i z dwóch zrobiłem jedną sprawną :d rachunek się komplikuje :P .
Na pewno mogę stwierdzić,że wiele rzeczy inaczej bym zrobił tzn. taniej lub nie wydawal niepotrzebnie hajs.
Grunt to kupić ładna budę.Silnior to już jak kto woli.

Odp na btw. - poszedłem po rozum do głowy i kupiłem dalidrivera w lpg i z klimą :D Nissan tylko straszy wieczorami ,a wtedy jak wiadomo pełna PIP nonstop :P
pozdro
Awatar użytkownika
Stas1989
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 58
Rejestracja: wt 27 sty, 2009 11:15
Lokalizacja: Radzyń Podlaski

Witam. Nie chce zakładać nowego tematu więc się podpinam pod istniejący. Spodobał mi się nissan 200sx s13 i chce go kupić ale wpierw chcialbym zapytac czy ją zarabiając 1300zł misiecznie mieszkam z rodzicami i do pracy chodzę pieszo bo mam blisko mieszkam w małym mieście. Czy w takiej sytuacji dał bym radę wg was utrzymać te auto czy lepiej z niego zrezygnować dla własnego dobra...? Najlepiej prosił bym o konkretną odpowiedź a za krytykę się nie obrazę;-)
Awatar użytkownika
BloodS
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 575
Rejestracja: sob 23 lut, 2008 19:51
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Jak rodzice Ci nie każą dorzucać się do życia to dasz radę za taką kasę.
Ostatnio zmieniony czw 07 lip, 2011 22:19 przez BloodS, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”