Mam troche za zle rtuberowi iz przerzucil ten tamat tutaj nie piszac o co chodzilo.....
Jezeli ktos kombinuje by wyciskac jakies czastki mocy czy wydajnosci niekoniecznie malym kosztem nakladu pracy i kasy i do tego chce DOLOZYC klime do auta gdzie nie bylo to troche dziwnie... to tak jak by jezdzic seryjnie na szperze i przejsc na bezszperowy most.
Owszem jezdzilem w korkach, w upał zarowno S13 jak i innymi autami i uwazam ze pokolenia dawaly rade bez klimy ktora w przypadku SPORTOWEGO auta jakim jest s13 jest troche zbednym gadzetem.
Jedni mowia ze kochaja to auto i nigdy nei zamienia na inne bo to bozyszcze , inni maja bo maja ale trzeba by sie zastanowic do czego chcemy go uzyc.
Chcecie ( mowie ogolnikowo ) zakladac bajery odchudzajace auto a dodajecie tyle masy do auta bajerem bez ktorego da sie zyc ?
Lubie czuc komfort podczas jazdy ale to auto dla mnie nie jest i nie bedzie autem do DUPOWOZENIA
[ Dodano: Sob 04 Lip, 2009 21:54 ]
Jeszcze dopisze jedno bo az mi sie ciśnie na usta , aczkolwiek po piwie jestem
Skoro stoicie dzien w dzien w korkach i potrzeba wam auta komfortowego choc troche, z klima etc to czemy jezdzicie nissanem ? Jest jak by na to nie patrzec wiele innych aut bardziej komfortowych , tanszych i mniej zawodnych nawet o podobnej mocy ( mocy nie osiagach )
Owszem zejde z kola zapasowego , zejde na lekkich elementach , wywale wnetrze i co dalej ?
Odchudzenie auta na lekkich elementach bedzie kosztowalo troche wiecej niz wywalenie klimy.
Do niedawna mialem dylemat czy zostawic czy wywalić ją bo dzialała ale zalezy wywalenia byly wieksze niz pozostawienie jej
-masa
-przeplyw zimnego powietrza na IC i chlodnice !!
Ale fakt , stojąc w korku po co mi przeplyw powietrza na IC
