Przesunięty przez: scooter Sob 17 Kwi, 2010 01:17 |
Wastgate - czy to wjeski tuning? |
| Autor |
Wiadomość |
fazolx1
Stały gość


Posty: 281 Skąd: Opole 12 TurboCash
|
Wysłany: Sro 16 Lut, 2005 08:58 Wastgate - czy to wjeski tuning?
|
|
|
1.
Witam mam pytanie , czy wgniecenie Wastgata (tej puszki od której wychodzi popychadło do wastgata) daje jakieś moce lub coś innego ? Uwaga ! nie jestem idiotą ale pytam bo ciekawi mnie czy nie kupiłem go od idioty
Tak czy inaczej czy może byc przyczyną problemów i czy w/g was mam to wymienic
Nadmienie iż wgiecenie jest na głebokość około 1cm i dość rozległe , wygląda na czynność celową a nie uszkodzenie przy wkładaniu suszarki.
Zrobił bym fotke , ale przykra prawda jest taka że niewidziałem nysy od 10 dni , leże sobie z laptopem na kolanach i wqurwiającym już zapaleniem płuc - zajebiste ferie
2. Super szybki i mały off-top by nie śmiecić:
Czy zadymienie olejem przy zapaleniu i tylko zapaleniu auta (ciśnienie ok. turbo ok,nic prucz popychacza nie tłucze) jest winą uszczelniaczy zaworów czy może być coś gorszego.
Pozdro
Fazolx1 |
|
_________________ Wreszcie jeździ , i to jak |
|
|
|
 |
|
|
cziko [Usunięty]
0 TurboCash
|
Wysłany: Sro 16 Lut, 2005 10:44 Re: Wastgate - czy to wjeski tuning?
|
|
|
| fazolx1 napisał/a: |
Zrobił bym fotke , ale przykra prawda jest taka że niewidziałem nysy od 10 dni , leże sobie z laptopem na kolanach i wqurwiającym już zapaleniem płuc - zajebiste ferie |
wow to tak jak ja !!mój nissanek czeka po malowaniu ash go poskładam a tu juz 6 dzien lezakowania na zapaleniue pluc i zamiast byc lepiej to jest coraz gorzej!!chyba bede sie zbierał
| fazolx1 napisał/a: |
Czy zadymienie olejem przy zapaleniu i tylko zapaleniu auta (ciśnienie ok. turbo ok,nic prucz popychacza nie tłucze) jest winą uszczelniaczy zaworów czy może być coś gorszego.
Fazolx1 |
ja mysle ze to tylko uszczelniacze zaworowe będą temu winne |
|
|
|
|
 |
fazolx1
Stały gość


Posty: 281 Skąd: Opole 12 TurboCash
|
Wysłany: Sro 16 Lut, 2005 23:57
|
|
|
No to cziko wracaj do zdrowia , i zmień antybiotyk bo mi właśnie jakiś Dinozaur syf zapisał i dlatego ta choroba aż tak pojechała.
Dzięki za info co do uszczelniaczy zaworów , a co z Wastgatem ? wymieniać czy niech siedzi ? |
|
_________________ Wreszcie jeździ , i to jak |
|
|
|
 |
biernik
Coś już wiem


Posty: 103 Skąd: g. śląsk 2 TurboCash
|
Wysłany: Czw 17 Lut, 2005 00:33 Re: Wastgate - czy to wjeski tuning?
|
|
|
| fazolx1 napisał/a: | | , leże sobie z laptopem na kolanach |
To było celowe!!!
Sorry |
|
_________________ takich ludzi jak ja nie sieje sie jak zboze i nie zbiera kombajnem |
|
|
|
 |
fazolx1
Stały gość


Posty: 281 Skąd: Opole 12 TurboCash
|
Wysłany: Nie 20 Lut, 2005 21:33
|
|
|
Do cholery
czy jak ktoś wypierdzielił młotkiem w wastgate mógł mieć cos na wiejskim celu czy nie ?
Zaraz wysram płuca z
Nikt mi niechce powiedzieć |
|
_________________ Wreszcie jeździ , i to jak |
|
|
|
 |
cziko [Usunięty]
0 TurboCash
|
Wysłany: Wto 22 Lut, 2005 01:28
|
|
|
tak tak mógł prubowac w ten spsób zablokowac westa w celu podniesienia doładowania!!ale w taki wypadku miał nasrane w bani jka cyganka z tobołkiem |
|
|
|
|
 |
|
|
|
|