chcial, niechcial lewy pas jest do wyprzedzania i powinno sie na nim znajdowac jak najmniej czasu (wyprzedac, wymijac, omijac, etc) po czym zajmowac lewy pas, lecz nie duzo osob o tym wie.
Mnie też to strasznie wkurw......doprowadza do białej gorączki.....2x w tygodniu latam drogą "S3" i krajową "6" i jak widzę zajęty cały lewy pas a prawy wolny to tylko klakson i napierdzielanie długimi by zjechali a co najgorsze jest że ci ludzie uważają że jadą dobrze....
Druga rzecz to jeżdżenie prawym pasem do okoła ronda jak na karuzeli....
Moim zdaniem prawo jazdy powinno być maksymalnie co 5 lat zdawane od początku i oczywiście 1-wszy egzamin darmowy a reszta płatna i to podwójnie niż jest obecnie może by się ludzie nauczyli kultury na drodze i jak się powinno jeździć.
A mnie wqrzają kolesie którzy pomimo iż ja jadę od jakiegos czasu lewym pasem wyprzedzając ciąg ciężarówek i nawet nie mam gdzie zjechać ( zwlaszcza ze napędzic dostawczaka do 150 nie jest tak do końca łatwo ) dojezdzają mnie i swiecą mi jeszcze długimi i migają kierunkiem...
I wqrzają mnie jeszcze osoby jadące lewym pomimo ze na prawym nic nie jedzie
A i wqrzaja mnie osoby jadące poniżej 110 , cięzko mi sie ich wyprzedza sprinterem z lawetą
chcial, niechcial lewy pas jest do wyprzedzania i powinno sie na nim znajdowac jak najmniej czasu (wyprzedac, wymijac, omijac, etc) po czym zajmowac lewy pas, lecz nie duzo osob o tym wie.
Mnie też to strasznie wkurw......doprowadza do białej gorączki.....2x w tygodniu latam drogą "S3" i krajową "6" i jak widzę zajęty cały lewy pas a prawy wolny to tylko klakson i napierdzielanie długimi by zjechali a co najgorsze jest że ci ludzie uważają że jadą dobrze....
Druga rzecz to jeżdżenie prawym pasem do okoła ronda jak na karuzeli....
Moim zdaniem prawo jazdy powinno być maksymalnie co 5 lat zdawane od początku i oczywiście 1-wszy egzamin darmowy a reszta płatna i to podwójnie niż jest obecnie może by się ludzie nauczyli kultury na drodze i jak się powinno jeździć.
A mnie wqrzają kolesie którzy pomimo iż ja jadę od jakiegos czasu lewym pasem wyprzedzając ciąg ciężarówek i nawet nie mam gdzie zjechać ( zwlaszcza ze napędzic dostawczaka do 150 nie jest tak do końca łatwo ) dojezdzają mnie i swiecą mi jeszcze długimi i migają kierunkiem...
I wqrzają mnie jeszcze osoby jadące lewym pomimo ze na prawym nic nie jedzie
A i wqrzaja mnie osoby jadące poniżej 110 , cięzko mi sie ich wyprzedza sprinterem z lawetą
Binio, pisałem o sytuacji gdzie prawy pas zajmuje jeden, dwa samochody a lewym lecą gęsiego albo prawy i lewy pas zajęty i ludki jadą obok siebie z taką samą prędkością.
Nie bije nikomu światłami jak widzę że nie ma gdzie zjechać przecież to logiczne jest
Ja ostatnio jechałem w Warszawie po trasie toruńskiej wolne wszystkie 3 pasy, widzę kolesia w nowej Avensis to zjeżdżam na lewy żeby go wyprzedzić, a on co? Je***y lewym się wlecze a jak dojechałem już na odległość 3 może 5m to jeszcze po dał hamulcach. Co za jakiś pier*****y burak. I teraz niech mi ktoś powie proszę jak tu nie wyprzedzać z prawej strony. Swoja drogą dobrze że te zaciski z s14 tak dobrze reagują na pedał W ogóle w tej Warszawie to tyle chamstwa na drogach że głowa mała.
_________________ CA18DET - Jeden osiem Turbo burbo...
mnie wkur.... to ze jestem chory!! a plany byly zeby skladac filmy...
_________________ Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.
mnie wkur.... to ze jestem chory!! a plany byly zeby skladac filmy...
heh mnie tak samo już 3tydz. i chyba w tym roku nie wyzdrowieje.... A nyska czeka, wkurw****** mnie lekarze w szpitalu, kolejki i podejście do pacjenta
NFZ to syf!!
_________________ Pieniądze można zainwestować, albo przepierdzielić. Można też zainwestować w nissana- czyli przepierdzielić.
Jak bajeruje i szukam po kolei to zadna a teraz jak zaloczylo mi sie "jebie to mam nyske" to sie kuzwa trzem przypomnialo az zal wybierac.... Fuck... Teraz to ja poczekam
1. Ruszanie z pod świateł, kurde, gdzie bym nie stał, czy pierwszy pod światłami, czy 5 czy 10-ty, jak się zapali zielone to ZAWSZE jestem gotowy w tym momencie ruszyć, a inni? większość zobaczy zielone, to dopiero "szuka biegu" i je***ym żółwik tempem powooooli rusza, czego efektem jest że na zielonym przejedzie 5 samochodów tylko i z moich ust jak stoję gdzieś dalej, sypią się bardzo brzydkie słowa
2. Niedzielni kierowcy, nie które kobiety za kółkiem, tego komentować nie trzeba
3. "BMW i wszystko jasne Debile którzy uważają że jak jedzie ktoś młody BMW pokroju E30/36 to wariat, burak itd, niestety wiem że modele te są w większości schamione przez rożnego rodzaju buractwo, ale to jest naprawdę dobra marka, i bywają naprawdę zadbane modele, a nie tylko "zajeżdzone przez chamów"
4.Mistrzowie kierownicy w zagazowanych zdezelowanych golfach i betach", kupi takie buraczysko golfa za tysiąc, albo betę za 2000, oczywiście musowo w gazie, i się czuje wielkim wyścigowcem i Panem dróg, bo ma 2.0 pod maską i umieć ruszyć z piskiem opon z pod świateł
5. "Mistrzowie prostej", wiadomo, prosta gaz w podłogę bo dużo koni, przyjdzie zakręt to hamuje bo się "twardziel" boi, a jak wjedzie do miasta i żeby przemieszczać się dynamicznie między samochodami trzeba użyć głowy a nie koni to już kończy się jego "królowanie" na szosie
6. Krytykowanie za pasję bardzo mnie to irytuje że ktoś uważa że jestem wariatem, świrem itd bo moją pasją jest drift i mam do tego póki co zakupioną sierrę, to mu odpowiadam czy uważa że piłkarz jest chory na głowe dlatego bo lubi grać w piłkę, a skoczek bo lubi skakać?, tak samo to że lubię bardziej klasyczną motoryzację niż nowe samochody, i mając załóżmy 30 tysięcy na samochód kupił bym coś pokroju lexusa ls400 a nie coś nowego w dieslu, to jestem nienormalny?
7. Świezi prawkowicze, zda prawko, weźmie od ojca furę, pojeździ tydzień i uważa się za już najszybszego najlepszego Pana dróg i szos i próbuje mi wmówić że mu nie dam rady
8. Nieszanowania samochodu, zachowań typu, butowania za zimnym silniku, gaszenia silnika jeszcze na obrotach, nie chłodzenie go, jak ktoś założmy zjeżdza z ronda, za 200 metrów ma zjazd pod dom, ale jak zjedzie z ronda to but w podłoge bo to żeby zaraz ostro hamować przed zjazdem, ku**a po co to?! przecież to nie tor i nie przejazd na czas, i to że jak ja przed pałowaniem grzeje silnik a po jeździe chłodze, to mi wmawia "znawca" że to nic nie daje, że to nie potrzebne
Wkur..a mnie Aster Sp. z o.o. po połączeniu z UPC... Dopóki się nie połączyli było ok, teraz są takie jaja, że mógłbym napisać słownik bluźnierstw i oszczerstw, którymi można opisać 'profesjonalność' nowego tworu... Jeśli ktoś ma zamiar korzystać z ich usług - ODRADZAM!
_________________ Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum