Przesunięty przez: mysza Nie 24 Maj, 2009 10:16 |
temperatura oleju a mróz |
| Autor |
Wiadomość |
mysza


Posty: 1493 Skąd: Kraków/Płock 4533 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 20:26 temperatura oleju a mróz
|
|
|
Czy temperatura panująca teraz w zimie rzędu -10 lub więcej ma wpływ na temp. oleju? Mówię tutaj o dłuższych trasach typu ponad 200 km.
U mnie wynik w trasie: max 65*,
oliwy nie ubywa, nie miesza się z płynem chłodniczym - ale wygląda na to że coś jest nie halo
termostat? |
|
_________________ Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę... |
|
|
|
 |
|
|
Forest
Stary Wyjadacz


Posty: 504 Skąd: Poznan 1615 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 20:32 Re: temperatura oleju a mróz
|
|
|
| mysza napisał/a: | Czy temperatura panująca teraz w zimie rzędu -10 lub więcej ma wpływ na temp. oleju? Mówię tutaj o dłuższych trasach typu ponad 200 km.
U mnie wynik w trasie: max 65*,
oliwy nie ubywa, nie miesza się z płynem chłodniczym - ale wygląda na to że coś jest nie halo
termostat? |
to normalne , niemasz sie czym denerwowac:)
co lepesze moje stanalone pokazywalo temp wody 65-70 st na trasie jak byly te najwieksze mrozy , a termostat sprawny
pozdro |
|
|
|
|
 |
mysza


Posty: 1493 Skąd: Kraków/Płock 4533 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 20:43
|
|
|
no tak to jest jak wskaźniki wylądowały u mnie w środku zimy a wcześniej nie miałem porównania
przy dojazdach do pracy to sprawa jasna, ale te odczyty na trasie mnie zdziwiły... |
|
_________________ Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę... |
|
|
|
 |
Forest
Stary Wyjadacz


Posty: 504 Skąd: Poznan 1615 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 20:46
|
|
|
latem na trasie jak nie bedziesz katowal to ok 75 st w miescie do 90.
pozdro |
|
|
|
|
 |
roball


Posty: 3148 Skąd: dziura na zachód od Wieliczki 2366 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 20:46 Re: temperatura oleju a mróz
|
|
|
| mysza napisał/a: | Czy temperatura panująca teraz w zimie rzędu -10 lub więcej ma wpływ na temp. oleju? Mówię tutaj o dłuższych trasach typu ponad 200 km.
|
długość trasy przestaje mieć znaczenie po 10km, liczy się obciążenie
wystarczy dać w palnik przez kilka km i już będzie ponad 80*C |
|
_________________ Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie... |
|
|
|
 |
mysza


Posty: 1493 Skąd: Kraków/Płock 4533 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 21:32
|
|
|
roball jakimś cudem wiedziałem, że zabierzesz głos w tej rozmowie
W tym śniegu co był jak jechałem to nie dało rady więcej jak 120 polecieć, a za Częstochową ledwo 90, więc to tłumaczy wyniki...
Niemniej - dzięki za uspokajające odpowiedzi |
|
_________________ Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę... |
|
|
|
 |
|
|
borimichal


Posty: 1493 Skąd: Skoczów 2371 TurboCash

|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 21:44
|
|
|
Ja ostatnio jak montowalem czujniki od temp. i cisnienia to po jezdzie probnej myslalem ze czujnik temp. nie dziala,na okolo 10km trasie raczej w miescie ,jadac bardzo bardzo spokojnie,wskazowka od temp. nawet nie drgnela.
Teraz jezdzac po miescie temperatura olejuwacha sie w okolicach 60stopni |
|
_________________ "Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego,że osiągnięcie go wymaga czasu...."
668107694 |
|
|
|
 |
roball


Posty: 3148 Skąd: dziura na zachód od Wieliczki 2366 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 21:45
|
|
|
żeby nie było - nie namawiam na dawanie w palnik w takich warunkach..
przy 90km/h na V biegu i równej pustej drodze to nawet 30KM nie wykorzystujesz - silnik nie ma jak się zgrzać (jak układ chłodzenia pracuje jak należy ) |
|
_________________ Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie... |
|
|
|
 |
mysza


Posty: 1493 Skąd: Kraków/Płock 4533 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 21:55
|
|
|
| roball napisał/a: | żeby nie było - nie namawiam na dawanie w palnik w takich warunkach..
|
Sie wie
borimichal - ja pierwszą jazdę z czujnikiem temperatury miałem taką samą, długo długo długo nic, aż zacząłem się zastanawiać czy będzie ok, ale w końcu drgnęła
W każdym razie uważam, że temat jest do zamknięcia, a wyniki z zimy można dorzucić do tematu roballa o parametrach pracy CA. |
|
_________________ Mój wóz to moja twierdza, w tej twierdzy jem i pierdzę... |
|
|
|
 |
przemekD
Stały gość


Posty: 422 Skąd: Lublin 406 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 22:11
|
|
|
| roball napisał/a: | żeby nie było - nie namawiam na dawanie w palnik w takich warunkach..
przy 90km/h na V biegu i równej pustej drodze to nawet 30KM nie wykorzystujesz - silnik nie ma jak się zgrzać (jak układ chłodzenia pracuje jak należy ) |
Bo nie ma to jak karton przed chłodnicą W trudnych warunkach temperaturowych bezkonkurencyjny |
|
|
|
|
 |
roball


Posty: 3148 Skąd: dziura na zachód od Wieliczki 2366 TurboCash
|
Wysłany: Pon 12 Sty, 2009 22:53
|
|
|
karton to jest druciara i grozi remontem przy braku szczęścia
po to jest termostat żeby regulował temp.
75*C cieczy chłodzącej to mało, ale nie za mało..
silnik chodzi w tej temp. na normalnej mieszance, przy braku obciążenia też nie ma strat - tak ma być
jeśli tylko wskaźnik temp jest na środku skali to jest wsio ok, a jeśli jest inaczej to trzeba znaleźć powód i usunąć |
|
_________________ Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie... |
|
|
|
 |
|
|